Jeśli sok marchewkowy kojarzy Wam się głównie ze słodyczą, to zakwas z marchwi potrafi zrobić przyjemny zwrot akcji. Kiszona marchewka daje wyraźną, orzeźwiającą kwaskowość, a w wersji z jabłkiem i cytryną smak robi się pięknie ułożony: marchewkowa głębia, jabłkowa łagodność i cytrynowa, świeża kropka nad i. To nie jest napój „grzeczny” jak sok, tylko żywa kiszonka, która ma swój charakter, naturalną mętność i potrafi delikatnie pracować w butelce.
Co w nim lubimy najbardziej, czyli zalety naszego zakwasu z marchwi w pigułce:
- prosty skład: woda źródlana, marchew (26%), jabłko (14%), cytryna (4%) oraz przyprawy i sól
- tradycyjna fermentacja, dzięki której powstaje naturalnie kwaśny, wyrazisty smak
- niepasteryzowany i niefiltrowany, czyli taki „jak z domowej spiżarni”
- dla całej rodziny, w tym dla dzieci od 3. roku życia, kiedy szukacie kwaśnej alternatywy dla słodkich napojów
- fermentowane produkty bywają też ciekawym elementem diety, bo w badaniu z udziałem dorosłych dieta bogata w fermentowaną żywność wiązała się ze wzrostem różnorodności mikrobioty i spadkiem wybranych markerów zapalnych (źródło).
Składniki
Zakwas z marchewki ma jedną wielką zaletę: nie potrzebuje długiej listy dodatków, żeby smakował wybornie. Wystarczy kilka prostych składników, dobry słoik i cierpliwość, bo to właśnie czas robi tu całą magię.
Jeśli chcecie poczuć naprawdę dobry smak, zachęcamy do spróbowania naszego zakwasu z marchewki z jabłkiem i cytryną “Miodziś”, w którym skład jest przejrzysty i bez żadnych dodatków:
- woda źródlana
- marchew 26%
- jabłko 14%
- cytryna 4%
- liść laurowy
- ziele angielskie
- sól
Składniki do domowej wersji (słoik ok. 2 l), inspirowanej marchewką, jabłkiem i cytryną:
- 5 do 7 średnich marchewek
- 2 jabłka (najlepiej soczyste, aromatyczne)
- 1 cytryna (kilka plasterków i odrobina soku do smaku)
- ok. 1,5 l wody (najlepiej niechlorowanej)
- 1 płaska łyżka soli
- 2 liście laurowe
- 5 do 8 ziaren ziela angielskiego
Opcjonalnie, jeśli lubicie bardziej „korzenną” nutę:
- kawałek imbiru
- 1 do 2 goździki
To wszystko. Resztę dopisze fermentacja: zakwas zrobi się naturalnie kwaśny, a marchew z jabłkiem i cytryną ułożą smak w przyjemnie orzeźwiającą całość.
Proces przygotowania
Zakwas z marchewki lubi prostotę. Jeśli zadbacie o czysty słoik i o to, by warzywa cały czas były pod solanką, resztę zrobi fermentacja: pojawią się bąbelki, zapach stanie się przyjemnie kwaśny, a smak nabierze charakteru.
Krok po kroku:
- Przygotujcie naczynie
Wyparzcie słoik (najlepiej 2 litry), zakrętkę i wszystko, co będzie miało kontakt z zakwasem. Czystość to podstawa, bo kiszonki nie lubią przypadkowych gości. - Pokrójcie marchew, jabłko i cytrynę
Marchew w plasterki lub słupki, jabłko w kawałki, cytrynę w cienkie plastry. Im drobniej, tym szybciej zakwas „złapie” smak. - Zróbcie solankę i zalejcie składniki
Rozpuśćcie sól w wodzie (najlepiej przegotowanej i przestudzonej albo filtrowanej), a potem zalejcie zawartość słoika tak, by wszystko było przykryte. - Dociążcie i przykryjcie
Warzywa muszą zostać pod powierzchnią płynu. Przydaje się mały talerzyk, szklany ciężarek albo wyparzona mała miseczka. Słoik przykryjcie gazą lub luźno zakręćcie, żeby miał gdzie uciekać gaz. - Fermentacja w temperaturze pokojowej
Odstawcie słoik na blat, z dala od słońca, zwykle na 3 do 7 dni. Codziennie zajrzyjcie: jeśli coś wypłynęło, dociśnijcie z powrotem pod solankę. Bąbelki i naturalna mętność to dobry znak. - Próba smaku i finisz
Gdy zakwas będzie wyraźnie kwaśny, a jednocześnie przyjemny w smaku, przecedźcie go i przelejcie do butelki. Od tego momentu przechowujcie w lodówce. - Podanie
Przed nalaniem możecie delikatnie wstrząsnąć butelką, bo zakwas lubi mieć naturalny osad. Najlepiej smakuje schłodzony.
Ważna wskazówka bezpieczeństwa:
Fermentacja mlekowa obniża pH i dzięki temu utrudnia rozwój niepożądanych drobnoustrojów (źródło). Jeśli jednak zobaczycie puszystą pleśń, poczujecie ostry, gnilny zapach albo warzywa długo wystawały ponad solankę, taką partię lepiej pożegnać.




